czwartek, 9 sierpnia 2012

Krewetki w roli głównej.

Krewetki w roli głównej.

Dzisiaj ostatni post przed 2 tygodniowymi wakacjami w Chorwacji. Liczę na dużo słońca, zabawy i dobrego jedzenia. A jak wasze wakacje? Gdzie wyjeżdżaliście lub dopiero się wybieracie ?

Składniki (porcja na 3 osoby)
- 500g mrożonych krewetek
- rukola
- roszponka
- 1 pomarańcz
- dwie garści pomidorków koktajlowych
- 1 łyżka masła
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki sosu sojowy
- sól
- pieprz

Rozmrażamy krewetki. Na patelni rozgrzewamy masło i przyrumieniamy czosnek. Następnie dodajemy krewetki, podsmażając przez kilka minut. Odstawiamy do przestygnięcia. Myjemy rukolę oraz roszponkę i przekładamy do salaterki. Pomidorki kroimy na ćwiartki, pomarańcz obieramy i dzielimy na mniejsze części. Wszystko razem mieszamy, dodajemy krewetki wraz z wytworzonym sosem, doprawiamy solą, pieprzem i sosem sojowym. Podajemy z grzankami




Share:

13 komentarzy:

  1. Wspaniałe krewetki!
    Masz przedsmak Chorwacji.
    Ja zaczęłam wakacje już w kwietniu i tak wakacjuję.
    Wyjadę znowu we wrześniu.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Krewetki zawsze i wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowitości u Ciebie;) Miłych wakacji - odpoczywaj! Jak mam w planie wypad w góry;)

    OdpowiedzUsuń
  4. za krewetkami nie przepadam :D ale kto wie, moze sie kiedys przekonam :D
    baw sie dobrze w Choracji! :-) ja we wrzesniu jade do Bulgarii :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udanego urlopu, korzystaj z uroków Chorwacji!
    A sałatka z krewetkami extra sprawa :)

    Z pozdrowieniami,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo zdrowo i bardzo smacznie!
    Ja w tym roku odwiedzilam Grecje, piekny kraj i... pyszne jedzenie. Zycze udanych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna propozycja.Akurat w moim guście :D

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam w lipcu w Chorwacji, zazdroszczę podróży, bo chciałabym tam mieszkać całe lato :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie krewetki obowiązkowo z dużą ilością czosnku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krewetki bardzo lubię.
    Ja już po urlopie w Turcji, a Chorwacji zazdroszczę, może w przyszłym roku jak zmienimy autko na bardziej współczesne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wszystko co związane z krewetkami :) Pychota!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pozdrawiam Cię z nad polskiego morza :) Zazdroszczę Ci Chorwackiej pogody. Byłam tam w zeszłym roku, o podobnej porze i było cudwonie. Teraz pewnie tez będziesz miała cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ to się pięknie i smacznie prezentuje!

    OdpowiedzUsuń