wtorek, 28 sierpnia 2012

Gnocchi.

Gnocchi.

 Dzisiaj moje pierwsze podejście do Gnocchi. Pierwsza porcja nie była zbyt udana, ale kolejne po dodaniu większej ilości mąki i soli wychodziły idealne.


Składniki:
- 1kg ziemniaków (niemłodych)
- 1 jajko
- 100g mąki
- 1/2 łyżka soli (ja dodałam troszkę więcej)
- szczypta gałki muszkatołowej

Ziemniaki myjemy (nie obieramy), wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Gotujemy przez około 40 minut aż będą miękkie. Następnie odcedzamy i obieramy. Dokładnie rozcieramy jak na puree. Dodajemy jajko, mąkę i przyprawy. Delikatnie ugniatamy, nie długo bo ciasto może wyjść twarde. Następnie ciasto dzielimy i wałkujemy na ruloniki obsypując mąką jak na zdjęciu. Kroimy na prostokąty, z jednej strony ugniatamy widelcem. Takie kluseczki wrzucamy do wrzącej, lekko osolonej wody, gdy wypłyną na górę czekamy chwilkę i odcedzamy. Moja wersja zawiera jeszcze świeży szpinak.
 Podajemy z sosem maślano-czosnkowym.


 

Share:

12 komentarzy:

  1. A twoje gnocchi z czym jeszcze są? ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam ich smak jeszcze z Rzymu i chętnie bym do niego wróciła, więc ten przepis jest w sam raz dla mnie :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem, że ta łyżka soli (! - wydaje się strasznie dużo) to dodatek do ciasta jest, a nie do wody w której gotujemy gnocchi, tak?
    Czy po zagnieceniu ciasto łatwo odchodzi od rąk czy jest kleiste i trzeba podsypywać mąką?

    W swojej wersji dodałaś jeszcze szpinak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zagnieceniu ciasto jest dość kleiste dlatego należy wysypać sporo mąki na stolnice i na niej formować ruloniki, dodałam szpinak. Jeśli chodzi o sól to też mnie to zdziwiło, ale pierwszej porcji dałam pół łyżki soli i jednak za mało.

      Usuń
    2. Na początek dałabym pół, przepraszam za zamieszanie, już zmieniłam w przepisie. Wody nie soliłam

      Usuń
  4. Smakowite i te masełko z czosnkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy do nich nie miałam cierpliwości! Dlatego dziś na obiad przygotowałam sobie sklepowe, z pewnością nie są tak smaczne jak domowe, ale do szybkiego przygotowania nadają się wyśmienicie :)
    Jak tylko będę miała więcej czasu, to chętnie przygotuję je w domy tak jak Ty :)

    Serdecznie pozdrawiam,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale dobrze wyglądają :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze gnocchi masz już za sobą.
    Teraz pójdzie.
    Ze szpinakiem to pyszna wersja.
    Polane czosnkowym masłem muszą smakować pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwsze, a od razu takie udane!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Puszniutkie,pięknie wyglądają ale często z braku czasu kupuję w Lidlu gotowe :)muszę koniecznie zrobić sama.

    OdpowiedzUsuń